Dodatek inflacyjny ma sens?

Dodatek inflacyjny ma sens?

Autor wpisu: e-Politykae-Polityka 15 wyświetleń

Rząd zapowiedział dodatek pomagający uporać się gospodarstwom domowym z inflacją. Dodatek ma wynieść od 400 do 1000zł i ma być wypłacany w dwóch ratach w 2022 roku. Czy dodatek jest dobrym działaniem na walkę z inflacją? 

Dodatek na pewno wspomoże biedniejsze gospodarstwa domowe. Tak naprawdę to czy będzie służył Polsce i gospodarce zależy od skali wypłacanych pieniędzy. Jeżeli to będą sporadyczne przypadki to faktycznie można mówić o dobry pomyśle. Gorzej jeżeli świadczenia będą miały odczuwalny wpływ na gospodarkę. Dlaczego?

Jak wiemy głównym napędem inflacji w Polsce i na świecie jest wzrost cen energii. Jeżeli Polska energia, mam tu na myśli wszystkie źródła energii od paliw, węgiel po prąd, będzie otrzymywała ogromne zastrzyki pieniędzy podczas inflacji, możemy być pewni że jej ceny już nie spadną, bo przecież każdego konsumenta będzie na nią stać być może bardziej niż przed kryzysem energetycznym. Taki scenariusz może się rozpisać gdy dodatek ten będzie można wydać jedynie na energię, coś na wzór bonu turystycznego. 

Jeżeli jednak będzie to otwarty dodatek, w postaci żywej gotówki. W rynek trafią kolejne pieniądze zupełnie nie potrzebnie. Jesteś przedsiębiorcą jest kryzys energetyczny, każdy zmaga się z wysokimi cenami ale dzięki dodatkom rządowym w samej konsumpcji nic się nie zmienia, ponieważ te braki rekompensuje rząd. Obniżysz ceny gdy kryzys minie? Oczywiście że nie, obniżysz je dopiero gdy konkurencja zacznie swoimi cenami do tego zmuszać. 

Jak wcześniej wspomniałem wszystko zależy od skali dodatku, od ilości jego beneficjentów. Może warto by było zastanowić się nad innymi metodami walki z inflacją? Pomysły wpisujcie w komentarzach.  

Tego wpisu jeszcze nikt nie komentował