Niemiecka solidarność wobec sąsiadów

Niemiecka solidarność wobec sąsiadów

Autor wpisu: e-Politykae-Polityka 246 wyświetleń

Napięcia na granicy Ukraińskiej z Rosją nabierają coraz to większej siły. Teraz problemem może być również granica Ukrainy z Rosją pod którą również gromadzone są wojska Rosyjskie pod pretekstem wspólnych ćwiczeń z Białorusią. Dlaczego ćwiczenia te są dużym problemem przeczytacie w tym artykule "Ćwiczenia wojsk białoruskich oraz rosyjskich".

Nie wszystkie kraje jednak z Ukrainą się solidaryzują. Myślę że jeżeli chodzi o państwa europejskie to wszystkie powinny stać za Ukrainą murem i ją wspierać. Ponieważ mamy w tym swój interes ale i Europa to nasz dom, nasze bliskie podwórko. Zadziwiającą postawę przyjęły Niemcy. O samym konflikcie wypowiadają się w prawdzie krytycznie, ale wygląda to na czysto polityczne obranie strony, ponieważ w czynach widać coś zupełnie innego. 

My w Polsce doskonale wiemy, że Niemcy z Rosją lubili dobijać różnych targów, a my Polacy nie liczyliśmy się w nich w ogóle. Nie raz przecież się o tym przekonaliśmy również. Dlatego też w naszym kraju na rząd niemiecki sypie się zewsząd krytyka. O dziwo sprawa Ukrainy i podejścia do niego Niemców połączyła wszystkie polskie frakcje polityczne. Przynajmniej w chwil zagrożenia jakość się jednoczymy.

Wracając do Niemców i ich solidarności. Niemcy podobnie jak w 2014 roku niechętnie patrzą na ewentualne sankcję narzucane na Rosję. Bierze się to z tego, że Niemcy robią wiele wspólnych interesów z Rosjanami i nie widzą konieczności interesów tych niszczyć. Sankcje mogły by zniszczyć stosunki biznesowe obydwu krajów. 

W ostatnich dniach jednak pojawiło się więcej wydarzeń, które sprawiają, że człowiek się zastanawia czy Niemcy coś się zmieniły na przestrzeni ostatnich dekad. Kraj ten bowiem cały czas utrzymuje całkowicie neutralne stanowisko, w napięciu gdzie jest jeden agresor i to bezwzględny. Co innego gdyby dwa kraje od lat się nawzajem tłukły. W przypadku Ukrainy i Rosji mamy agresora i mamy ofiarę. Niemcy zablokowały przelot broni z Wielkiej Brytanii na Ukrainę. Zabroniły też Estonii odsprzedać haubice pochodzące z byłego NRD.

A gdy po tym wszystkim przez Europę przelała się fala krytyki wobec Niemiec, Ci postanowili że wyślą Ukrainie 5000 kasków dla żołnierzy. Co wywołało jeszcze większą falę krytyki, a internet zalała fala prześmiewczych memów, których autorami są również obywatele Niemiec. O to najbogatszy kraj Europy, głoszący wartości demokracji, wolności w chwili grozy postanawia wysłać krzywdzonemu narodowi trochę kasków. 

Warto by było się zastanowić czy głoszone piękne frazesy i częsta krytyka Polski mają jakąkolwiek wartość czy są podyktowane raczej ich interesem bo jak na razie można stwierdzić, że Niemcy poświęcili by Ukrainę dla Nord Stream 2.

Tego wpisu jeszcze nikt nie komentował